Kominy, spiżarnia ..
Majster faktycznie dzwonił w sprawie komina od kominka w salonie, że wyczystka / rewizja / czy jak to się po fachowemu zwie wypadnie w pokoju synka. Ale albo słyszałem co mówi ale nie słuchałem albo zwyczajnie jak gość mówi że "inaczy nie bendzie" to nie bendzie i tyle, co ja amator mogie. Tyle że jak po pracy podjechałem zobaczyć to nie bardzo mi sie podoba, że wypadło to dokładnie we wnęce na szafę.. Ubranka Jaśka i kratka do komina razem - trzeba będzie pomyśleć o jakimś rozwiązaniu kwestii. Pytanie do innych Gamma-owców: (zakładając kominy systemowe) jak rozumiem macie to samo udane rozwiązanie u siebie, tak??
Nadproża przygotowane do zalania. Dostawią mury do końca tygodnia i zaczynamy akcję "sztrop".
Na 3-ej fotce (powyżej) rzut oka kamery na wnętrze kuchni - widać wydzielone pomieszczenie. To podręczna spiżarka i imho jest co nieco za duża, kuchnia sie zrobiła niewielka. Ale żona byli na miejscu i zadecydowali że tak ma być - da się barek od strony salonu i będzie ok.
Poniżej ilustracja otworu drzwiowego, który za namową teścia zostawiamy między pokojem ( u nas dziecięcym) a pom. gospodarczym / kotłownią. Póki co to kolejna sprawa która wzbudza mój sprzeciw - nie robi sie przecież wejścia z kotłowni do pokoiku dziecka. Ale:
- po pierwsze - wg p. Zdziśka zdecydowanie łatwiej zamurować gdybyśmy się jednak przez zimę opamiętali niż później wybijać w związanym klejem silikacie dziury
- po wtóre - kto wie jaką docelową rolę będzie pełniło za rok to pomieszczenie - jeśli np. pralnio / suszarnię to przejście, mimo że przez pokój synka, może być przydatne.
Komentarze